Opublikowano:

Moto na pierwszym miejscu. W poniedziałek możesz pójść na ryby.

Moto idzie na pierwszy plan. Od teraz twój target to jak największa ilość moto godzin. Ile? Od ch**a! Ile wlezie, choć w granicach zdrowego rozsądku z uwzględnieniem czasu na regenerację.

Jak powinien wyglądać Twój tydzień w trackie sezonu motocross, enduro? Ile czasu poświęcić na regenerację, trening kondycji, trening motocyklem?

Na te pytania udzielę odpowiedzi w poniższym wpisie.

Zacznijmy od dnia zawodów podczas którego wszystko co dla siebie możesz zrobić to nie zabrudzić zbroi przed startem w ToiToi postawionym w przedparku. Aby tego uniknąć zjedz lekkie śniadanie, jajecznica, ryż, płatki owsiane. Pij dużo wysokomineralizowanej wody lub izotonik. Możesz wspomóc się suplementacją w postaci glikogenu od Enervit. Tyle dla żołądka. Przed każdym wyścigiem pamiętaj o bardzo dobrej rozgrzewce, podczas której rozpędź swoje serce do minimum 150-160 u/min. Następnie zejdź do 130-140 u/min i trzymaj to tętno przez 10-12 min. Czas wylicz tak aby od rozgrzewki do ostrego startu nie minęło więcej jak 30 minut. W tym czasie staraj się utrzymać temperaturę mięśni zakładając coś więcej niż koszulka w której startujesz. Bądź aktywny. Podskakuj, truchtaj. To bardzo ważny czas na koncentrację w którym możesz posłuchać muzyki która Cię zmotywuje albo uspokoi.

Przygotuj się na ten wpie..ol który za chwilę sam sobie zafundujesz. Nie bądź jak ta pani …

 

(Więcej o suplementacji Enervit w trakcie zawodów znajdziesz tutaj>.)

Zawody odjechane. Powrót późno w nocy a poniedziałkowe obowiązki nie pozwalają odespać. Dlatego rano zrób co musisz, ale popołudniem znajdź czas na sen i regenerację. Możesz sobie pozwolić na krótki jogging lub jazdę rowerem o bardzo niskiej intensywności. W diecie zadbaj o obecność białka i węglowodanów. Uzupełniaj płyny. Chill out!

Kolejny dzień tygodnia to już trochę roboty do wykonania na siłowni. Po dobrze przeprowadzonym dniu regeneracji jesteś zdolny(a) do większego wysiłku na poziomie tlenowym. Czyli takim gdzie podczas wykonywania, możesz swobodnie obgadywać przyleganie leginsów … czy jest kopyto czy nie? Taki trening polega na ćwiczeniach mobilności i 30-40 minutowym treningu cardio.

Dzień trzeci nie powinien należeć do Twoich ulubionych. To dzień w którym wykonujesz poranny trening interwałowy a popołudniem siedzisz na moto, wyjeżdżając na trzy sesje po 30 minut. To istotny dzień tygodnia bo jesteś dwa dni przed kolejnym startem i jednocześnie dwa dni po ciężkich zawodach. Nie możesz doprowadzić do przetrenowania. Dlatego sprawdzaj poranne tętno zaraz po przebudzeniu. Zbyt wysokie może świadczyć właśnie o przetrenowaniu. Pięćdziesiąt do sześćdziesięciu uderzeń na minutę to jeszcze norma.

Dzień czwarty to praca nad wydolnością podczas jazdy rowerem szosowym lub MTB. Ten pierwszy będzie jednak korzystniejszy do przeprowadzenia równego treningu cardio bez szarpania tętna. Jeśli znajdziesz też czas na jazdę motocyklem, podczas której w dwóch sesjach po 30 minut trenujesz technikę a kończysz to jazdą ciągłą na czas przez 25 minut, odbędziesz „PRO-DAY”!

Dzień piąty albo spędzisz w podróży na miejsce zawodów albo spędzisz go przy pakowaniu sprzętu. Z reguły i jedno i drugie, dlatego ciężko wymagać aby i tego dnia angażować się jeszcze w trening. Dobrze będzie, kiedy w godzinach porannych zrobisz 30 minut joggingu o niskiej intensywności. Tego dnia najważniejsze jednak będzie odżywianie i uzupełnianie płynów. W diecie zadbaj o dużą obecność węglowodanów. Uzupełniaj płyny w postaci elektrolitów, izotonika, wody wysokomineralizowanej.

Taki przebieg tygodnia, pozwoli Ci w pełni sił przejechać cały sezon. Pamiętaj o tym, że im bardziej profesjonalnie podejdziesz do sprawy tym efekt przyjdzie szybciej. Co najważniejsze zminimalizujesz prawdopodobieństwo odniesienia niechcianej kontuzji, nabierzesz nawyków które pozwolą rozwinąć Twoją karierę nie tylko sportową.

Nie czekaj! Forma się nie zrobi sama!

W cenie stu złotych (netto) możesz nabyć plan tygodnia z rozpisem ćwiczeń do użytku przez cały okres startowy. Uzyskasz dostęp do kontaktu online abyś mógł na bieżąco konsultować ze mną swoje wyniki i radzić się w kwestii treningu na moto.

Zainteresowany(a)?

Napisz i zamów podając imię, nazwisko, wiek, klasę, i numer telefonu. Skontaktuję się z Tobą i ustalimy szczegóły.